Pomimo, że każda chwila radości trwa niezmiernie krótko
- później znika -
zawsze jednak zostawia za sobą trwałą nadzieję i jeszcze trwalsze wspomnienia...

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Babeczka

RR Cake Time
Zwlekałam z tymi konturkami, zwlekałam i to niepotrzebnie. Nawet sprawnie mi to poszło. Babeczka jest już gotowa do wysyłki, jeszcze tylko zorganizuję zeszycik.
A propo babeczki, chyba kiedyś upiekę taką, wygląda apetycznie. :)




Życzę Wam w tym nadchodzącym tygodniu wszystkiego co najlepsze. Uśmiechajcie się, radujcie słoneczkiem i cieszcie każdą chwilą. Tryskam energią. Wesoło podskakuję, jestem Happy :)
A teraz już szybciutko biegnę w odwiedzinki do Was. Jak zawsze zaskoczycie mnie swoimi nowościami.

31 komentarzy:

  1. Babeczka wygląda smakowicie..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo jak zrobisz taką babeczkę to daj znać :D zjawię się na pewno

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowita ta babeczka :)
    Czeka u mnie wyroznienie na Ciebie !!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Babeczka cudo. Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi hi to może ja tez się wproszę do Ciebie na taki słodki wypiek ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. No Kochana, babka bardzo apetycznie wygląda. Jak upieczesz, to czuję się zaproszona :)) Chyba ze wszystkich chętnych mam do Ciebie najbliżej :)
    Hafcior do zjedzenia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. babeczka wyglada smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Babeczka niesamowicie apetyczna. Kontury nadają jej wyrazistości. Cudowny hafcik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowicie wygląda ta babeczka, a jeśli chodzi o kontur, to jak robiłam metryczkę to też mi ciężko było zacząć, ale kontur super podkreśla haft :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Babeczka bardzo słodko wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. masz pecha! Będzie musiała być duża ta babeczka, bo i ja się wpraszam:P baaardzo apetyczna Ci wyszla:] a co do słoneczka... to gdzie ono?:( pozdrawiam:]

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja mam ochotę zjeść ta babeczkę, wygląda jak prawdziwa!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszna, aż chciałoby się ją zjeść:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Smakowita ta babeczka - zdolniacha z Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo jest już babeczka a to oznacza że niedługo będzie u mnie :-) już się nie mogę doczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Babeczka super, ale ten pinkeep z poprzedniego posta - bossski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezła z Ciebie babeczka :). Uroczy hafcik.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nice!
    I love it!
    from Chile
    c@
    ✿ ✿ ✿ ✿

    OdpowiedzUsuń
  19. BABECZKONEK JAK Z PIECA, stawiasz te krzyzyki jak szalona, robotki Ci sie w rekach pala :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. łał, smakowo Ci to wyszło, piękne wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo smakowyti ten haft :) Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  22. mmm apetyczny ten hafcik. babeczki są teraz na topie :D sama mam na oku jedna serię do wyszycia :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uczta dla oczu , a wisienka ukoronowała dzieło , kontury też nie od parady .
    Lubię oglądać powiększenia fragmentów haftu , widać dokładnie misterność dzieła.
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  24. I tak powinno być z prawdziwymi łakociami...piękne z wyglądu a niekaloryczne w spożyciu :) Pozostaje pomarzyć lub ewentualnie popatrzeć na Twoją piękną pracę:)
    Rozejrzę się u Ciebie, bo widzę tutaj same cuda :)

    Pozrawiam
    Munia

    OdpowiedzUsuń
  25. Babeczka prześliczna i ogrooooooooomnei apetyczna! :)) Dziękuję za wizytę u mnie i za miłe słowa :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Hallo. Babeczka energetyczna zupełnie jak Ty. Dzięki za wizyty na moim blogu i miłe słowa wsparcia które zostawiłaś. Chyba tu u Ciebie na dłużej zagoszczę, bo mi się podoba. Całuchy w noch

    OdpowiedzUsuń